Dzięki temu, że tak wielu czytelników odwiedza tego bloga, mogę wam zaoferować coś ekstra. Dotychczas odrzucałem oferty promocji i reklam we wpisach na blogu, natomiast w tym wypadku postanowiłem się zgodzić, ponieważ jest to fajny konkurs dla Was :)   Konkurs, w którym będę mógł rozdać Wam nagrody.

Wszystko działa następująco:

  1. Wybrałem książkę audio, którą wam zaraz opiszę.
  2. Ustanawiam konkurs i wybieram zwycięzców.
  3. Oni dostają tą książkę za darmo.

Żadnej ściemy :)   Czytaj dalej »

Napisane 10 marca 2010 w Motywacja, Odchudzanie | Komentuj »

powody zeby schudnacMilczałem przez chwilę bo przygotowywałem dla was coś specjalnego.

Przedstawiam wam motywującą listę powodów dla których warto schudnąć. Mam nadzieję, że przydadzą się z jednej strony jako rozrywka, a z drugiej jako punkt wsparcia w chwilach słabości podczas odchudzania.

Oto więc one – powody, żeby schudnąć.   Czytaj dalej »

Napisane 3 grudnia 2009 w Motywacja, Odchudzanie | Dyskusja trwa: (21) »

odchudzanie w czasie burzyNie pamiętam gdzie to przeczytałem, chyba w Financial Times na Onecie, ale podobno z powodu recesji wzrosło na świecie spożycie fast-foodów. I to nie tylko dlatego, że są tańsze, ale raczej ponieważ ludzie w obliczu problemów finansowych i zwiększonych stresów w pracy, tracą motywację żeby jeść np. sałatę. Mówią sobie, że skoro wszystko się wali, to przynajmniej zjedzą sobie coś o solidnym wyrazistym smaku – jak ten BigMac na przykład.   Czytaj dalej »

Napisane 23 października 2009 w Motywacja, Odchudzanie | Dyskusja trwa: (8) »

rachunek odchudzaniaCi z was, którzy stosowali lub stosują notatnik do odchudzania dobrze wiedzą jak pomaga on w zrozumieniu swoich nawyków żywieniowych i jak bardzo poprawia kontrolę nad dietą. Dziś chcę dorzucić jeszcze mały szczegół, który może wynieść skuteczność odchudzania na kolejny poziom.   Czytaj dalej »

Napisane 19 października 2009 w Motywacja, Odchudzanie | Dyskusja trwa: (3) »

chowanie jedzeniaW moim domu tak się nieszczęśliwie złożyło, że szafka, w której do tej pory trzymaliśmy słodycze i chrupki „dla gości”, była tą samą szafką, w której również trzymaliśmy pieczywo. Chleb i czekoladki leżały obok siebie. Zaraz obok nich leżały orzeszki i rodzynki. Smakołyki są kupowane oczywiście „dla gości”.   Czytaj dalej »

Napisane 12 października 2009 w Motywacja, Odchudzanie | Dyskusja trwa: (5) »