Pora dnia najlepsza na ćwiczenia to...

Kiedy ćwiczyć?

Kiedy ludzie pytają mnie o to jaka pora dnia jest najlepsza na ćwiczenia, zawsze odpowiadam, że to nie ma znaczenia - możemy robić trening rano, po południu lub wieczorem. Wszystko zależy od tego jaka pora dnia nam odpowiada.

Każda pora jest dobra

Jeżeli masz czas i siłę po pracy to możesz ćwiczyć wieczorem. Jeżeli jednak o takiej porze marzysz już tylko i wyłącznie o klapnięciu na kanapie, rozważ wstawanie godzinę wcześniej i robienie treningu przed wyjściem z domu.

Nie oznacza to jednak, że jeżeli zdecydujesz się na godziny poranne, musisz ćwiczyć zawsze rano. Jeżeli dzień treningu wypadnie w weekend, możesz przecież wyspać się do woli, a poćwiczyć po południu - najważniejsze jest, żeby ćwiczyć regularnie.

Ja osobiście wolę trenować wieczorem. Wynika to nie tylko z moich preferencji, ale również z rozkładu dnia. Na siłownię jeżdżę wieczorem, kiedy wszystkie obowiązki dnia mam już za sobą. Jednak w dni bez siłowni, kiedy chcę poćwiczyć w domu brzuszki, czy przysiady, wolę zrobić je rano i mieć je z głowy, nie musieć myśleć przez resztę dnia o tym, że jeszcze nie zrobiłem treningu.

Nowe sugestie?

Musisz pamiętać, że specjaliści będą na każdym kroku mówić co innego. Na przykład pojawiły się niedawno w "British Journal of Nutrition" wyniki nowego badania, które sugeruje, że poranne ćwiczenia jeszcze przed śniadaniem mogą być najlepsze. Według autorów tego badania osoby, które ćwiczą rano przed śniadaniem, spalają w trakcie treningu o 20% kalorii więcej, niż ludzie ćwiczący o późniejszych porach.

Ale to tylko jedno badanie, w dodatku kłóci się z inną opinią, która mówi, że ćwiczenie na pusty brzuch jest mniej efektywne. Powstaje też pytanie co z jedzeniem w ciągu dnia - czy jemy więcej, jeżeli ćwiczymy rano? Na pewno po intensywnym treningu zjemy większe śniadanie, ale przecież w ciągu dnia zdążymy je spalić (jeśli ćwiczysz regularnie to metabolizm działa lepiej i spalasz więcej kalorii w ciągu dnia).

Śniadanie zawsze powinno być zabalansowane, zawierać proteiny, węglowodany i małą ilość zdrowych tłuszczy, żeby zapewnić organizmowi odpowiednie składniki odżywcze. Jeżeli ćwiczysz rano, będziesz mieć z pewnością apetyt. Ale po wieczornym treningu człowiek też będzie głodny  - chociaż są też tacy, który po ćwiczeniach nie mają ochoty jeść wcale.

Ważne jest żeby jeść odpowiednio zbalansowane i zdrowe posiłki w ciągu dnia. Nie możesz mieć wyrzutów sumienia z powodu głodu po treningu. Jest to uczucie naturalne, organizm potrzebuje paliwa, które spala kiedy trenujesz!

Pytasz więc jaka pora dnia jest najlepsza na ćwiczenia? A ja odpowiadam, że to nie ma znaczenia - możemy robić trening rano, po południu lub wieczorem :) Ważne, żeby ćwiczyć regularnie, jeżeli chcemy zobaczyć efekty!

Komentarze

Portret użytkownika Płomykówka

A ja ćwiczę w nocy :) Jak wszyscy już pójdą spać, to wchodzę na stepper i łomoczę do upadłego :)

Portret użytkownika GRUSZKA

Odnośnie ćwiczenia na pusty żołądek to od dawna wiem, że tego robić się nie powinno, ponieważ ponoć głodny organizm z braku "paliwa" czerpie je z naszych mięśni... Więc faktycznie efektywnie, ale czy zdrowiej??? Dla mnie nie, bo wżody żołądka by mnie wykończyły. Zgadzam się z tym, że to indywidualna kwestia. Trzeba wygodnie wpasowac trening w grafik. Fajnie też mieć nowy zwyczaj np. wieczorem, kiedy ogląda ktoś telewizję i trudno mu wytrzymać bez przekąszania lepiej niech (zaopatrzy się uprzednio i) pojeździ na rowerku stacjonarnym, czy pochodzi na steperze. Niby drogo? W internetowym sklepie można zaopatrzyć się w sprzęt już od 200zł, a często kupujemy o wiele droższe buty do treningu:-). Myślę, że warto przyzwyczaić się do jednej, stałej pory dnia na trening- wejdzie w krew i jeśli po tygodniach rytuału jednego dnia nam go zabraknie, to sam dyskomfort, że coś jest inaczej, nie ok- zmobilizuje nas do czynów.

DOCENIAM TO CO JUŻ OSIĄGNĘŁAM!!!

Portret użytkownika alicja86W

Otóż to - każda pora jest dobra. Chociaż ja najbardziej lubię ok. 18. Potem obiad, przekąski, kolacja + acetomale i idę spać. Może niezdrowo, ale u mnie to się sprawdza. Nie lubię cwiczyc rano, nie lubie biegac po nocy. Mam energie jak wracam do domu i ja wykrozystuje, a potem robie to co lubię - czyli jem :P

Komentuj

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.