Dietetyczne mleko, czyli nie oszukuj się

Dietetyczne mleko, czyli nie oszukuj się

Międzynarodowe Stowarzyszenie Produktów Nabiałowych zastanawia się nad produkcją mleka pozbawionego tłuszczu, protein i cukru, a wzbogaconego o aspartam (sztuczny środek słodzący). W ten sposób stowarzyszenie chce zrobić coś ze spadkiem sprzedaży mleka na świecie, a tłumaczy się chęcią walki z epidemią otyłości...

Jednak według klasyfikacji FDA mleko można nazywać mlekiem (niezłe prawda?) tylko jeżeli zawiera kalorie, których stowarzyszenie chce się z mleka pozbyć -  dlatego nowy produkt ma być nazywany mlekiem dietetycznym... Takie oto rewelecje wyczytałem ostatnio w Internecie i naprawdę mam nadzieję, że nie dojdzie nigdy do produkcji mleka dietetycznego!

Dietetyczne napoje i inne ściemy

Informacja o dietetycznym mleku przypomniała mi fragment filmu, który oglądałem kiedyś w telewizji: Otyły facet siedzi w restauracji i zamawia wielką porcję jedzenia. Zapytany, czy do picia chce colę, czy colę light odpowiada z niesmakiem - A jak pan myśli?

Wiadomo, że colę light. "Jestem gruby, nie mogę pić normalnej coli, bo mi ona szkodzi". Ale podwójny hamburger i duże frytki już nie? No właśnie - wiele ludzi oszukuje w ten sposób samych siebie i bardzo sobie szkodzi.

Napoje bez dodatku cukru, serki, czy jogurty dietetyczne najczęściej nie są wcale takie zdrowe jak sugerują to ich producenci. Zamiana cukru na słodzik niewiele pomoże, jeżeli nie zmienisz innych nawyków żywieniowych, a głodówka w ciągu dnia nie ma sensu, jeżeli wieczorem zjadasz kolację za dwóch.

Umiar to odpowiedź na wszystko

Umiar to rozwiązanie twoich problemów - nikt nie każe Ci odstawiać całkowicie rzeczy, których lubisz, jeżeli tylko będziesz pilnować się ze zjadaną, czy wypijaną ilością. Możesz pić kawę z mlekiem, nawet jeżeli się odchudzasz - ilość, którą wypijasz w ciągu dnia, nie wpływa tak diametralnie na efekt końcowy.

Ważniejsze jest jedzenie małych posiłków kilka razy w ciągu dnia, zrezygnowanie z fast foodów i tłuszczy trans, przerzucenie się na chude wędliny oraz pełnoziarniste pieczywo. Jeżeli będziesz trzymać się tych zasad i dodatkowo zabierzesz za ćwiczenia (nawet 15-minutowy spacer w ciągu dnia zalicza się do aktywności fizycznych korzystnie wpływających na zdrowie) to nie musisz się martwić tym, że po kolacji wypijesz szklankę coli albo na zakupach z dziećmi razem zjecie lody.

Komentarze

Portret użytkownika damianmista056

Teraz większość rzeczy w sklepach jest przedstawiana jako "lajt" i "dietetyczne" a wystarczy zernkąć na skłąd... ;/

Komentuj

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.