<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Motywacja w odchudzaniu</title>
	<atom:link href="http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/</link>
	<description>Ochudzanie, dieta, ćwiczenia, czyli jak schudnąć skutecznie...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 09:52:59 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Aga</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1526</link>
		<dc:creator>Aga</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 14:02:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1526</guid>
		<description>Ja w końcu zaczęłam... to już 3 dzień :D Staram  się pilnować posiłków i ćwiczyć ale niestety teraz jestem chora i nie moge wstawać z łóżka :( mam nadzieje że szybko wyzdrowieje i znó zaczne ćwiczyć :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja w końcu zaczęłam&#8230; to już 3 dzień <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Staram  się pilnować posiłków i ćwiczyć ale niestety teraz jestem chora i nie moge wstawać z łóżka <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  mam nadzieje że szybko wyzdrowieje i znó zaczne ćwiczyć <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1423</link>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 20:46:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1423</guid>
		<description>Witam:)
Przez ostatnie pół roku schudłam 22kg,jestem z tego bardzo dumna,tryskam energią,mam w sobie tyle siły,że mogłabym góry przenosic,niestety jak chyba każdy przechodzę teraz &#039;chwile&#039; słabości.Zaczęłam studiować zaocznie i poszłam do nowej pracy.Zmiana otoczenia,nieregularne posiłki i brak czasu na ćwiczenia sprawiły,że zaczęłam podjadać, przytyłam 3kg w 2 miesiące.chciałabym bardzo schudnąć jeszcze 5kg.Brak mi motywacji,poprzednie się już wypaliły. Nie wiem,szukam tutaj nowej motywacji w Waszych wpisach i komentarzach.Mam nadzieje ze ten głupi okres szybko sie skonczy i wytrwam.Pozdrawiam:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam:)<br />
Przez ostatnie pół roku schudłam 22kg,jestem z tego bardzo dumna,tryskam energią,mam w sobie tyle siły,że mogłabym góry przenosic,niestety jak chyba każdy przechodzę teraz &#8216;chwile&#8217; słabości.Zaczęłam studiować zaocznie i poszłam do nowej pracy.Zmiana otoczenia,nieregularne posiłki i brak czasu na ćwiczenia sprawiły,że zaczęłam podjadać, przytyłam 3kg w 2 miesiące.chciałabym bardzo schudnąć jeszcze 5kg.Brak mi motywacji,poprzednie się już wypaliły. Nie wiem,szukam tutaj nowej motywacji w Waszych wpisach i komentarzach.Mam nadzieje ze ten głupi okres szybko sie skonczy i wytrwam.Pozdrawiam:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nina</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1372</link>
		<dc:creator>Nina</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Apr 2010 13:15:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1372</guid>
		<description>chcesz cos zjesc a wiesz , ze nie mozesz i jestes wsciekly na osoby &#039;jedzace&#039;...idz pobiegac przechodzi;p
przynajmniej mi.
po wysilku moge tylko pic i wylacznie wode..nie moge jesc...mam jakies takie dziwne uczucie , ze bym sie po**ygala jakbym cos zjadla..;p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chcesz cos zjesc a wiesz , ze nie mozesz i jestes wsciekly na osoby &#8216;jedzace&#8217;&#8230;idz pobiegac przechodzi;p<br />
przynajmniej mi.<br />
po wysilku moge tylko pic i wylacznie wode..nie moge jesc&#8230;mam jakies takie dziwne uczucie , ze bym sie po**ygala jakbym cos zjadla..;p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1234</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 18:05:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1234</guid>
		<description>Hejka:)Dawno sie nie odzywalam.Kilka miesiecy temu ostro wzielam sie za diete,schudlam ponad 13kilo.Zostalo jeszcze ponad dziesiec.Ostatnio moja motywacja troszke osłabła więc wrocilam do Was.Przeczytalam raz jeszcze co napisal Krzys i biore sie do ostrej pracy.Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hejka:)Dawno sie nie odzywalam.Kilka miesiecy temu ostro wzielam sie za diete,schudlam ponad 13kilo.Zostalo jeszcze ponad dziesiec.Ostatnio moja motywacja troszke osłabła więc wrocilam do Was.Przeczytalam raz jeszcze co napisal Krzys i biore sie do ostrej pracy.Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Olka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1119</link>
		<dc:creator>Olka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 16:33:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1119</guid>
		<description>Taak to jest to. Chce schudnac te 5 kg ale nie moge znaleźc motywacji ;/ poprostu nie chce mi sie ruszyc tylka ... a i slodkie czasem wpadnie do dzioba .. ale moze czas najwyzszy wziaźć sie za siebie Byle do przodu !. 
Notka jak dla mnie bardzo dobra. i pomogla :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taak to jest to. Chce schudnac te 5 kg ale nie moge znaleźc motywacji ;/ poprostu nie chce mi sie ruszyc tylka &#8230; a i slodkie czasem wpadnie do dzioba .. ale moze czas najwyzszy wziaźć sie za siebie Byle do przodu !.<br />
Notka jak dla mnie bardzo dobra. i pomogla <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Vanilkaaa</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-1069</link>
		<dc:creator>Vanilkaaa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 01:08:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-1069</guid>
		<description>Genialne Krzysiu:-)!! Bardzo podoba mi się Twoje rozumowanie i naprawdę ogromnie mi pomogło,będę pisać jak już wcielę plan w życie,o efektach,ewentualnie o porażkach;p,a mojej dalszej przygodzie z odchudzaniem.bardzo spodobało mi się zdanie:&quot;w Twoim życiu rzeczy ważniejsze niż kotlet.&quot;Hehe;D świetnie trafiłeś,to naprawde daje do myślenia,skłania do refleksji nad banałem całej sytuacji-tym co pociaga do kompulsów i potrafi cholernie zepsuć nastrój..Po przeczytaniu artykułu o wpływie snu na diete postaram sie zdrowiej i czesciej sypiac.Pozdrawiam!!:-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Genialne Krzysiu:-)!! Bardzo podoba mi się Twoje rozumowanie i naprawdę ogromnie mi pomogło,będę pisać jak już wcielę plan w życie,o efektach,ewentualnie o porażkach;p,a mojej dalszej przygodzie z odchudzaniem.bardzo spodobało mi się zdanie:&#8221;w Twoim życiu rzeczy ważniejsze niż kotlet.&#8221;Hehe;D świetnie trafiłeś,to naprawde daje do myślenia,skłania do refleksji nad banałem całej sytuacji-tym co pociaga do kompulsów i potrafi cholernie zepsuć nastrój..Po przeczytaniu artykułu o wpływie snu na diete postaram sie zdrowiej i czesciej sypiac.Pozdrawiam!!:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: madeline</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-959</link>
		<dc:creator>madeline</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 17:01:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-959</guid>
		<description>brawo jestem pod wrazeniem:)imponujaco napisane hehe jestem pelna zapalu i jutro 6:00 ide biegac wedlug planu jacka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>brawo jestem pod wrazeniem:)imponujaco napisane hehe jestem pelna zapalu i jutro 6:00 ide biegac wedlug planu jacka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-953</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 09:14:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-953</guid>
		<description>Mam pytanie do kogos kto oczywiscie bedziesz znal prawidlowa odpowiedz.Stwierdzilam,ze przy odchudzaniu raz na miesiac bede pozwalala sobie na dzien rozpusty:)W zaleznosci na co bede miala ochote danego dnia.MOge wtedy zjesc tuczący obiad i np.slodycze starając sie nie przekroczyc godziny 18stej.Nastepny dzien zaczynam od jogurtu,na obiad jem salatke i przez reszcte dnia owoce,warzywa.Potem oczywiscie wracam do diety.Przy takim systemie latwiej jest mi sie odchudzac,bo wiem,ze gdy najdzie mnie wielka ochota na cos slodkiego albo obiad w KFC to nie musze cezkac pol roku az osiagne wlasciwa wage.Odchudzanie nie wydaje sie wtedy takie straszne.
Napiszcie swoje opinie na ten temat...POzdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pytanie do kogos kto oczywiscie bedziesz znal prawidlowa odpowiedz.Stwierdzilam,ze przy odchudzaniu raz na miesiac bede pozwalala sobie na dzien rozpusty:)W zaleznosci na co bede miala ochote danego dnia.MOge wtedy zjesc tuczący obiad i np.slodycze starając sie nie przekroczyc godziny 18stej.Nastepny dzien zaczynam od jogurtu,na obiad jem salatke i przez reszcte dnia owoce,warzywa.Potem oczywiscie wracam do diety.Przy takim systemie latwiej jest mi sie odchudzac,bo wiem,ze gdy najdzie mnie wielka ochota na cos slodkiego albo obiad w KFC to nie musze cezkac pol roku az osiagne wlasciwa wage.Odchudzanie nie wydaje sie wtedy takie straszne.<br />
Napiszcie swoje opinie na ten temat&#8230;POzdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: magda</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-928</link>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:49:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-928</guid>
		<description>zasada jest taka, wiedza ogolna na temat odzywiania, aktywnosci fizycznej ( dla kazdego co innego_) + wlasne sprawdzone magiczne sposoby. o co m chodzi z tymi sposobami? to proste. dla jednego to beda jakies wizualizacje siebie szczuplejszego piekniejszego etc dla innej... proadzenie dziennika ( szczerego!!!! co sie zezarlo za dnia...chodzi o bilnas energetyczny) Tu drodzy panstwo nie ma zadbych cudow, zadne herbatki tabletki zadne diety z nazwami miejscowosci w tle...to wszytko jest do d... 
a co do motywacji...siedzisz sobie przed komputerem, powiedzmy pracujesz i nagle przychodzi ci do glowy zeby przejsc sie do lodowki ( lub sklepu...to juz podchodzi pod bardziej zdesperowanych)i to jest moment najwazniejszy...to jest jak spotkanie z wrogiem na lini frontu-albo sie poddasz od razu, albo bedziesz walczyc 
bo musisz sobie od razu odpowiedziec na pytanie -jestes ofiara ( wlasnych zachcianek... proba odreagowania -ale ty i ja-obydwoje doskonale wiemy ze to zaden sposob, problemy nie znikaja...a waga owszem ...rosnie w sile twoja masa) ...tak wiec musisz sobie odpowiedziec  czy jestes ofiara czy wojownikiem? 
pozdrawiam i powodzenia

wojowniczka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zasada jest taka, wiedza ogolna na temat odzywiania, aktywnosci fizycznej ( dla kazdego co innego_) + wlasne sprawdzone magiczne sposoby. o co m chodzi z tymi sposobami? to proste. dla jednego to beda jakies wizualizacje siebie szczuplejszego piekniejszego etc dla innej&#8230; proadzenie dziennika ( szczerego!!!! co sie zezarlo za dnia&#8230;chodzi o bilnas energetyczny) Tu drodzy panstwo nie ma zadbych cudow, zadne herbatki tabletki zadne diety z nazwami miejscowosci w tle&#8230;to wszytko jest do d&#8230;<br />
a co do motywacji&#8230;siedzisz sobie przed komputerem, powiedzmy pracujesz i nagle przychodzi ci do glowy zeby przejsc sie do lodowki ( lub sklepu&#8230;to juz podchodzi pod bardziej zdesperowanych)i to jest moment najwazniejszy&#8230;to jest jak spotkanie z wrogiem na lini frontu-albo sie poddasz od razu, albo bedziesz walczyc<br />
bo musisz sobie od razu odpowiedziec na pytanie -jestes ofiara ( wlasnych zachcianek&#8230; proba odreagowania -ale ty i ja-obydwoje doskonale wiemy ze to zaden sposob, problemy nie znikaja&#8230;a waga owszem &#8230;rosnie w sile twoja masa) &#8230;tak wiec musisz sobie odpowiedziec  czy jestes ofiara czy wojownikiem?<br />
pozdrawiam i powodzenia</p>
<p>wojowniczka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Natinka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-813</link>
		<dc:creator>Natinka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 14:04:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-813</guid>
		<description>Witam wszystkich, dzisiaj pierwszy raz zajrzałam na tę stronę i dzisiaj właśnie postanowiłam zmienić siebie w każdy możliwy sposób. Nawet charakter ponieważ jestem osoba wredną i nerwową, mam bardzo niską samoocenę. Ten post dał mi wiele do myślenia. Nie jestem gruba jednak gdzieniegdzie zebrał mi się nadmiar tłuszczu, który chciałabym zgubić. I oczywiście ten paskudny cellulit... Nigdy nie byłam konsekwentna, jem tyle ile wlezie i nie mogę się opanować, wcześniej miałam prześwity by rozpocząć dietę ale im częściej o niej myślałam tym bardziej byłam głodna. Zawsze myślałam że to wszystko jest banalnie proste, ale nie jest... Dopiero teraz trafiłam na ten post i zrozumiałam że wszystko jest możliwe. W tej chwili i od teraz zaczynam zmieniać siebie. I po raz pierwszy w życiu zdaje sobie sprawę że może mi się udać, albo po prostu UDA SIĘ.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich, dzisiaj pierwszy raz zajrzałam na tę stronę i dzisiaj właśnie postanowiłam zmienić siebie w każdy możliwy sposób. Nawet charakter ponieważ jestem osoba wredną i nerwową, mam bardzo niską samoocenę. Ten post dał mi wiele do myślenia. Nie jestem gruba jednak gdzieniegdzie zebrał mi się nadmiar tłuszczu, który chciałabym zgubić. I oczywiście ten paskudny cellulit&#8230; Nigdy nie byłam konsekwentna, jem tyle ile wlezie i nie mogę się opanować, wcześniej miałam prześwity by rozpocząć dietę ale im częściej o niej myślałam tym bardziej byłam głodna. Zawsze myślałam że to wszystko jest banalnie proste, ale nie jest&#8230; Dopiero teraz trafiłam na ten post i zrozumiałam że wszystko jest możliwe. W tej chwili i od teraz zaczynam zmieniać siebie. I po raz pierwszy w życiu zdaje sobie sprawę że może mi się udać, albo po prostu UDA SIĘ.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneczka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-797</link>
		<dc:creator>Aneczka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 18:18:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-797</guid>
		<description>Olu prosze Cie nie ma czegos takiego jak &quot;powinnam schudnac tyle i tyle&quot;,bo pamietaj,ze kazdy organizm jest INNY i w indywidualny sposob &quot;spala&quot; tkanke tluszczowa. Poza tym musisz wziac pod uwage fakt tego,ze jezeli masz typ gruszki wskutek czego wiekszosc tkanki sie kumuluje w dolnych partiach to nieco wiecej czasu trzeba poswiecic na pozbycie sie jej z tamtad.Ba! organizm wykorzystuje tkanke tluszczowa tam skumulowana dopiero jak juz w gornych partiach nie zostanie zbyt wiele.

Musisz tez wziac pod uwage ilosc weglowodanow ile jesz oraz  w jakich porach oraz odpowiednia itensywnosc cwiczen.Pamietaj,ze organizm z czasem przyzwyczaja sie do stalego planu wiec koniecznie trzeba go urozmaicac bo inaczej popadniesz w stagnacje i przestaniesz chudnac.

I jeszcze jedno...slodycze! Im jestes blizej celu odstaw je w cholere, tkanka zacznie wtedy w mega ekspersowym tempie sie spalac. Ja w sumie jak mialam wieksza nadwage to codziennie musialam cos jesc a pozniej jak juz cialo mi sie zmienialo iw idzaialam,ze jestem coraz blizej idealu to odstawilam slodycze i tkanka bardzo szybko zaczela schodzic plus intensywniej cwiczylam:) 

Wiec zbadaj swoja diete i treningi pod katem efektywnego spalania a na pewno waga ruszy.I nie kieruj sie,ze powinnam tyl e czy tyle bo w ten sposob tylko oslabia sie motywacje i checi:) Poza tym waga czasami lubi sobie &quot;postac:&quot; by za jakis czas pozbyc sie tkanki w &quot;widoczny&quot; sposob:)

Zatem nie ma co,tylko trzeba sie ladnie przylozyc i czekac i byc konsekwentnym:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Olu prosze Cie nie ma czegos takiego jak &#8222;powinnam schudnac tyle i tyle&#8221;,bo pamietaj,ze kazdy organizm jest INNY i w indywidualny sposob &#8222;spala&#8221; tkanke tluszczowa. Poza tym musisz wziac pod uwage fakt tego,ze jezeli masz typ gruszki wskutek czego wiekszosc tkanki sie kumuluje w dolnych partiach to nieco wiecej czasu trzeba poswiecic na pozbycie sie jej z tamtad.Ba! organizm wykorzystuje tkanke tluszczowa tam skumulowana dopiero jak juz w gornych partiach nie zostanie zbyt wiele.</p>
<p>Musisz tez wziac pod uwage ilosc weglowodanow ile jesz oraz  w jakich porach oraz odpowiednia itensywnosc cwiczen.Pamietaj,ze organizm z czasem przyzwyczaja sie do stalego planu wiec koniecznie trzeba go urozmaicac bo inaczej popadniesz w stagnacje i przestaniesz chudnac.</p>
<p>I jeszcze jedno&#8230;slodycze! Im jestes blizej celu odstaw je w cholere, tkanka zacznie wtedy w mega ekspersowym tempie sie spalac. Ja w sumie jak mialam wieksza nadwage to codziennie musialam cos jesc a pozniej jak juz cialo mi sie zmienialo iw idzaialam,ze jestem coraz blizej idealu to odstawilam slodycze i tkanka bardzo szybko zaczela schodzic plus intensywniej cwiczylam:) </p>
<p>Wiec zbadaj swoja diete i treningi pod katem efektywnego spalania a na pewno waga ruszy.I nie kieruj sie,ze powinnam tyl e czy tyle bo w ten sposob tylko oslabia sie motywacje i checi:) Poza tym waga czasami lubi sobie &#8222;postac:&#8221; by za jakis czas pozbyc sie tkanki w &#8222;widoczny&#8221; sposob:)</p>
<p>Zatem nie ma co,tylko trzeba sie ladnie przylozyc i czekac i byc konsekwentnym:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-791</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 10:32:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-791</guid>
		<description>przez ten czas powinam juz schudnac ponad 12kg,a ja wciaz stoje w miejscu.Zobaczymy o bedzie dalej,nie rezygnuje z walki o lepsze samopoczucie,zycie...Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>przez ten czas powinam juz schudnac ponad 12kg,a ja wciaz stoje w miejscu.Zobaczymy o bedzie dalej,nie rezygnuje z walki o lepsze samopoczucie,zycie&#8230;Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: non</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-736</link>
		<dc:creator>non</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 08:18:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-736</guid>
		<description>Odkąd pamietam mam wahania wagi... Raz jest dobrze za miesiac moze być juz beznadziejnie... Wiem ze moj problem tkwi we mnie i staram sie z nim walczyc... Czasem bywa naprawde ciezko tymbardziej ze czas i srodki finansowe mam ograniczone. Kolejny raz probuje... Zobaczymy co tym razem z tego wyjdzie. Motywacja ukazana przez autora napewno bedzie mi pomocna w mojej walce z sama soba... Trzymam za was kciuki. pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odkąd pamietam mam wahania wagi&#8230; Raz jest dobrze za miesiac moze być juz beznadziejnie&#8230; Wiem ze moj problem tkwi we mnie i staram sie z nim walczyc&#8230; Czasem bywa naprawde ciezko tymbardziej ze czas i srodki finansowe mam ograniczone. Kolejny raz probuje&#8230; Zobaczymy co tym razem z tego wyjdzie. Motywacja ukazana przez autora napewno bedzie mi pomocna w mojej walce z sama soba&#8230; Trzymam za was kciuki. pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneczka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-658</link>
		<dc:creator>Aneczka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 May 2009 20:54:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-658</guid>
		<description>Anjano musisz wziac sie w garsc. Zmien nastawienie. I najlepiej zacznij drobnymi krokami ,powoli. Nie ma co sie dolowac tylko trzeba sie wziac do porzadnej harowki i cos zrobic z soba i ze swoim zyciem:D Powodzenia:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Anjano musisz wziac sie w garsc. Zmien nastawienie. I najlepiej zacznij drobnymi krokami ,powoli. Nie ma co sie dolowac tylko trzeba sie wziac do porzadnej harowki i cos zrobic z soba i ze swoim zyciem:D Powodzenia:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anjana</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-597</link>
		<dc:creator>Anjana</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 13:45:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-597</guid>
		<description>Witam wszystkich.Mam 21 lat. Mam problem z wagą od kiedy zmarł mój tata. Niedawno skończyła się żałoba a ja wciąż chodzę ubrana na czarno bo ubrania sprzed roku stały się za bardzo obcisłe. Kilka razy próbowałam schudnąć ale niestety bez skutku, jestem na siebie zła za to że nie trzymam się swoich postanowień. Kompletnie nie wiem jak się zmobilizować, są dni że ćwicze i jest to nawet przyjemne, a czasami nie mam nawet ochoty wstać z łóżka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich.Mam 21 lat. Mam problem z wagą od kiedy zmarł mój tata. Niedawno skończyła się żałoba a ja wciąż chodzę ubrana na czarno bo ubrania sprzed roku stały się za bardzo obcisłe. Kilka razy próbowałam schudnąć ale niestety bez skutku, jestem na siebie zła za to że nie trzymam się swoich postanowień. Kompletnie nie wiem jak się zmobilizować, są dni że ćwicze i jest to nawet przyjemne, a czasami nie mam nawet ochoty wstać z łóżka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-594</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 21:36:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-594</guid>
		<description>Dzieki Aneczko za pomoc!Odezwe sie za jakis miesiac i mam nadzieje,ze bede juz miala czym sie pochwalic.Juz wiosna,zaraz lato,nie chce wygadac jak tlusta kluska,trzeba byc silnym!Trzymajcie sie!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki Aneczko za pomoc!Odezwe sie za jakis miesiac i mam nadzieje,ze bede juz miala czym sie pochwalic.Juz wiosna,zaraz lato,nie chce wygadac jak tlusta kluska,trzeba byc silnym!Trzymajcie sie!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marta</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-571</link>
		<dc:creator>Marta</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 19:44:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-571</guid>
		<description>Ale fajnie mi się czytało to co Krzysiek napisał o motywac. ... Cała prawda. Ja cały czas borykam się z lekką nadwagą, ale to już nie jest to co kiedyś!! Gdyby nie silna wola i wieczna walka prowadzona z samą sobą, to nie osiągnęłabym takich efektów.. Schudłam 7 kilo schudłam przez trzy miesiące, wiem, że można szybciej, ale ja chciałam zrzucić te zbędne kilogramy raz na zawsze, efekt jojo nie wchodził w rachubę..., tak samo jak drastyczne diety czy tylko mogące zaszkodzić naszemu organizmowi środki odchudzające. Zawsze stawiałam na naturalność, warzywa, owoce, zioła, zielona herbata, suszone morele, pieczone rybki, zero McDonalda i bio cla z zieloną herbatą, dobrze się spisuje przy wysiłku fizycznym i sprawiło, że skóra mi się polepszyła.
3mam kciuki za wszytskich walczących ze zbędnymi kg. Sposób Sophe na to by nie przytyć jest uroczy:) Ja wolę do starych fotogr. nie wracać, bo mogłabym się zdołować... ( W takim stanie mogłabym zgrzeszyć i sięgnąć do lodowki...)
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale fajnie mi się czytało to co Krzysiek napisał o motywac. &#8230; Cała prawda. Ja cały czas borykam się z lekką nadwagą, ale to już nie jest to co kiedyś!! Gdyby nie silna wola i wieczna walka prowadzona z samą sobą, to nie osiągnęłabym takich efektów.. Schudłam 7 kilo schudłam przez trzy miesiące, wiem, że można szybciej, ale ja chciałam zrzucić te zbędne kilogramy raz na zawsze, efekt jojo nie wchodził w rachubę&#8230;, tak samo jak drastyczne diety czy tylko mogące zaszkodzić naszemu organizmowi środki odchudzające. Zawsze stawiałam na naturalność, warzywa, owoce, zioła, zielona herbata, suszone morele, pieczone rybki, zero McDonalda i bio cla z zieloną herbatą, dobrze się spisuje przy wysiłku fizycznym i sprawiło, że skóra mi się polepszyła.<br />
3mam kciuki za wszytskich walczących ze zbędnymi kg. Sposób Sophe na to by nie przytyć jest uroczy:) Ja wolę do starych fotogr. nie wracać, bo mogłabym się zdołować&#8230; ( W takim stanie mogłabym zgrzeszyć i sięgnąć do lodowki&#8230;)<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciej</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-546</link>
		<dc:creator>Maciej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 20:34:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-546</guid>
		<description>przemo

Ja tu ciągle jestem, ale tak jak każdy mam strasznie mało czasu. Poza tym nie chcę pisać dla samego pisania a jedynie jeśli naprawdę mam coś do powiedzenia.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>przemo</p>
<p>Ja tu ciągle jestem, ale tak jak każdy mam strasznie mało czasu. Poza tym nie chcę pisać dla samego pisania a jedynie jeśli naprawdę mam coś do powiedzenia.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: przemo</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-543</link>
		<dc:creator>przemo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2009 20:08:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-543</guid>
		<description>Witam wszystkich, ten blog był dla mnie inspiracją do zmian w moim życiu. Od 1 lutego zacząłem dietę, postanowiłem schudnąć i nabrać formy. Od lat balansuję na granicy nadwagi lecz tej zimy poszedłem extremalnie za daleko. Przy wzroście 191cm doszedłem do 112 kg. Taki stan zanotowałem 15 stycznia tego roku ... smutne być kotletem. Dwa tygodnie szukałem informacji i punku zaczepienia w mojej przyszłej walce. Szczęśliwie udało mi się tutaj dotrzeć. Opisy i porady dodały mi niezłego pałera i chęci do działania. Stan na dzisiaj: tzn. 8 tyg. później - dalej mam 191cm wzrostu, ale ważę już 98kg :) Zaglądam tutaj czasem i troszkę jestem rozczarowany postawą twórcy tego bloga, iż przy takiej wiedzy i poparciu takiej liczby ludzi nie kontynuuje swojego dzieła. Walka z nadwagą jest bardzo trudna, ja mam to szczęście, że moja żona mnie wspiera (ona po prostu stale tak jada). Zmiana nie była tak bolesna jak to sobie wcześniej wyobrażałem, jadam 4 posiłki dziennie zachowując zasadę - jak najmniej węglowodanów i tłuszczy. Potrawy z parowara, czasami coś z grilla. Dobieram potrawy o niskim indeksie glikemicznym oraz liczę i ograniczam kalorie. Jeżeli chodzi o uprawianie sportu, to mój czas już nadchodzi, bo sezon na rower się zbliża ( jeżdżę na MTB ) - do tej pory troszkę biegałem, ale nie było tego dużo, bo jakoś bez tego waga cały czas mi spada. Sorry z tak długiego posta, ale nie pisze po to aby się pochwalić, a tylko chcę dodać wszystkim otuchy w walce z kilogramami. Moja walka trwa i dopiero się skończy na 88 kg (jeszcze 10 kg) - odezwę się wkrótce. Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów w Waszych walkach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich, ten blog był dla mnie inspiracją do zmian w moim życiu. Od 1 lutego zacząłem dietę, postanowiłem schudnąć i nabrać formy. Od lat balansuję na granicy nadwagi lecz tej zimy poszedłem extremalnie za daleko. Przy wzroście 191cm doszedłem do 112 kg. Taki stan zanotowałem 15 stycznia tego roku &#8230; smutne być kotletem. Dwa tygodnie szukałem informacji i punku zaczepienia w mojej przyszłej walce. Szczęśliwie udało mi się tutaj dotrzeć. Opisy i porady dodały mi niezłego pałera i chęci do działania. Stan na dzisiaj: tzn. 8 tyg. później &#8211; dalej mam 191cm wzrostu, ale ważę już 98kg <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zaglądam tutaj czasem i troszkę jestem rozczarowany postawą twórcy tego bloga, iż przy takiej wiedzy i poparciu takiej liczby ludzi nie kontynuuje swojego dzieła. Walka z nadwagą jest bardzo trudna, ja mam to szczęście, że moja żona mnie wspiera (ona po prostu stale tak jada). Zmiana nie była tak bolesna jak to sobie wcześniej wyobrażałem, jadam 4 posiłki dziennie zachowując zasadę &#8211; jak najmniej węglowodanów i tłuszczy. Potrawy z parowara, czasami coś z grilla. Dobieram potrawy o niskim indeksie glikemicznym oraz liczę i ograniczam kalorie. Jeżeli chodzi o uprawianie sportu, to mój czas już nadchodzi, bo sezon na rower się zbliża ( jeżdżę na MTB ) &#8211; do tej pory troszkę biegałem, ale nie było tego dużo, bo jakoś bez tego waga cały czas mi spada. Sorry z tak długiego posta, ale nie pisze po to aby się pochwalić, a tylko chcę dodać wszystkim otuchy w walce z kilogramami. Moja walka trwa i dopiero się skończy na 88 kg (jeszcze 10 kg) &#8211; odezwę się wkrótce. Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów w Waszych walkach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kasiulka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-542</link>
		<dc:creator>kasiulka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2009 18:04:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-542</guid>
		<description>Cześć!Wlaśnie ja dzisiaj tez przesadzilam i..... zjadlam paczke rodzynek w czekoladzie :(teraz starsznie zle sie czuje) Moja motywacja byla bardzo silna i duzo ćwiczylam codziennie po 30 minut a dzisiaj ciach...i paczka poszla!Ostatnie dwa i pol tygodnia codziennie cwicze i jestem na diecie, jem tylko chrupki chlebek z ogorkiem i saladki, musze przyznac, że swietnie sie czuje i mam dużo więcej energii niz na początku!No i wlaśnie mam pytanie biegam ale nie zawsze mam czas a w zamian biegania skacze na skakance i gram raz w tygodniu w tenisa , myslicie ze to cos da i wkońcu zgubie zbedny tłuszczyk? pozdrawiam i trzymam za nas kciuki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć!Wlaśnie ja dzisiaj tez przesadzilam i&#8230;.. zjadlam paczke rodzynek w czekoladzie <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> teraz starsznie zle sie czuje) Moja motywacja byla bardzo silna i duzo ćwiczylam codziennie po 30 minut a dzisiaj ciach&#8230;i paczka poszla!Ostatnie dwa i pol tygodnia codziennie cwicze i jestem na diecie, jem tylko chrupki chlebek z ogorkiem i saladki, musze przyznac, że swietnie sie czuje i mam dużo więcej energii niz na początku!No i wlaśnie mam pytanie biegam ale nie zawsze mam czas a w zamian biegania skacze na skakance i gram raz w tygodniu w tenisa , myslicie ze to cos da i wkońcu zgubie zbedny tłuszczyk? pozdrawiam i trzymam za nas kciuki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneczka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-536</link>
		<dc:creator>Aneczka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 23:25:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-536</guid>
		<description>Kochana Olu glowna zasada odchudzania polega na tym aby mniej jesc i wiecej sie ruszac tworzac deficyt tym samym.Innej drogi nie ma. I nalezy pamietac, ze nie ma nic zlego w &quot;upadkach&quot; a kazdy ma chwile slabosci podczas odchudzania i sek w tym aby po takim &quot;upadku&quot; wiecej cwiczyc i mniej zjesc na kolejny posilek i przede wszystkim NIE REZYGNOWAC ze zdrowego trybu zycia!! A czesto jest tak,ze w takich momentach mamy ogromne poczucie winy ,siada nam motywacja,nie wierzymy,ze sie uda bo sie nie trzymamy zalecen.A to nieprawda jeden dzien slabosci i powrot niczego nie zmieni ponad to,ze troche spowolni proces odchudzania z czasem takie &quot;upadki&quot; sa coraz rzadsze bo dalsza motywacja sa efekty ktore juz osiagnelismy a ktore nie chcemy zaprzepascic.Ja tez jak mam ochote ide sobie po ciastka kupuje 150 dag.Zdarza mi sie to raz w tygodniu.Wiem,ze robie to swiadomie i ze swiadomie spowalniam ten proces,ale wiem ze po takim upadku wroce do swojego zdrowego trbu zycia i osiagne swoj cel.Nie mam wyrzutow.Dostarczylam zbedna ilosc kalorii to ja spalam cwiczac. Zreszta uwazam,ze podczas odchudzania nie dieta jest najwazniejsza,podstawa jest ruch,duzo ruchu ktory wykorzytuje dostarczona energie a dieta jest dodatkiem ktory przyspiesza odchudzanie. I wydaje mi sie,ze wszedzie za duzo jest gadania wlasnie o odpowiedniej diecie, a za malo o znaczeniu ruchu, ktorym mozna naprawde wiele zniwelowac.

Zatem Olu wez sie w garsc. Ogranicz tluszcze i wegle. Weglowodany jedz do 14, pozniej same warzywa z jakims chudym mieskiem, a wieczorem cwiczenia aerobowe.I bedzie cacy:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochana Olu glowna zasada odchudzania polega na tym aby mniej jesc i wiecej sie ruszac tworzac deficyt tym samym.Innej drogi nie ma. I nalezy pamietac, ze nie ma nic zlego w &#8222;upadkach&#8221; a kazdy ma chwile slabosci podczas odchudzania i sek w tym aby po takim &#8222;upadku&#8221; wiecej cwiczyc i mniej zjesc na kolejny posilek i przede wszystkim NIE REZYGNOWAC ze zdrowego trybu zycia!! A czesto jest tak,ze w takich momentach mamy ogromne poczucie winy ,siada nam motywacja,nie wierzymy,ze sie uda bo sie nie trzymamy zalecen.A to nieprawda jeden dzien slabosci i powrot niczego nie zmieni ponad to,ze troche spowolni proces odchudzania z czasem takie &#8222;upadki&#8221; sa coraz rzadsze bo dalsza motywacja sa efekty ktore juz osiagnelismy a ktore nie chcemy zaprzepascic.Ja tez jak mam ochote ide sobie po ciastka kupuje 150 dag.Zdarza mi sie to raz w tygodniu.Wiem,ze robie to swiadomie i ze swiadomie spowalniam ten proces,ale wiem ze po takim upadku wroce do swojego zdrowego trbu zycia i osiagne swoj cel.Nie mam wyrzutow.Dostarczylam zbedna ilosc kalorii to ja spalam cwiczac. Zreszta uwazam,ze podczas odchudzania nie dieta jest najwazniejsza,podstawa jest ruch,duzo ruchu ktory wykorzytuje dostarczona energie a dieta jest dodatkiem ktory przyspiesza odchudzanie. I wydaje mi sie,ze wszedzie za duzo jest gadania wlasnie o odpowiedniej diecie, a za malo o znaczeniu ruchu, ktorym mozna naprawde wiele zniwelowac.</p>
<p>Zatem Olu wez sie w garsc. Ogranicz tluszcze i wegle. Weglowodany jedz do 14, pozniej same warzywa z jakims chudym mieskiem, a wieczorem cwiczenia aerobowe.I bedzie cacy:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-535</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 21:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-535</guid>
		<description>Czesc Wszystkim!
Nie pisalam 0d 3miesiecy,przez ten czas mialam wzloty i upadki,w rezultacie udalo mi sie schudnac jakies 6kg ale od 1,5 tygodnia znowu wymięklam i jem:(:(Przytylam 3kg.Nie wiem co ze mna nie tak,wiem na pewno,ze gdy sie odchudzam czuje sie o wiele szczesliwsza,jestem z siebie dumna,mam ochote zyc!!!I nagle cos we mnie peka i znowu&quot;jedzieniowy dol&quot;.Czy cos ze mna nie tak,moze powinnam udac sie do specjalisty,nie trace nadziei ale chcialabym byc silniejsza i wytrwac w postanowieniach:(POMOCY!Moj cel to schudniecie 16kilogramow!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc Wszystkim!<br />
Nie pisalam 0d 3miesiecy,przez ten czas mialam wzloty i upadki,w rezultacie udalo mi sie schudnac jakies 6kg ale od 1,5 tygodnia znowu wymięklam i jem:(:(Przytylam 3kg.Nie wiem co ze mna nie tak,wiem na pewno,ze gdy sie odchudzam czuje sie o wiele szczesliwsza,jestem z siebie dumna,mam ochote zyc!!!I nagle cos we mnie peka i znowu&#8221;jedzieniowy dol&#8221;.Czy cos ze mna nie tak,moze powinnam udac sie do specjalisty,nie trace nadziei ale chcialabym byc silniejsza i wytrwac w postanowieniach:(POMOCY!Moj cel to schudniecie 16kilogramow!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sophie</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-533</link>
		<dc:creator>Sophie</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2009 22:03:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-533</guid>
		<description>Moim sposobem na zachowanie wagi jest regularne oglądanie swojej fotografii, kiedy ważyłam 15 kg więcej. Obiecałam sobie,że więcej do tego nie doprowadzę. Gotuję zdrowiej, piję dużo herbat - ziołowych,zielonych i owocowych, staram się ćwiczyć, odstawiłam samochód na parking i gdzie tylko się da chodzę piechotką. Kocham słodycze i dzięki lekturze tego bloga po raz pierwszy świadomie wybrałam, w chwili kryzysu,coś słodkiego - gorzką czekoladę i suszone śliwki. Zaglądam tu codziennie, uczę się nowych rzeczy lub utrwalam stare. Nie potrafię wyrazić jak bardzo pomaga mi ta lektura i jeszcze raz dziękuję autorowi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim sposobem na zachowanie wagi jest regularne oglądanie swojej fotografii, kiedy ważyłam 15 kg więcej. Obiecałam sobie,że więcej do tego nie doprowadzę. Gotuję zdrowiej, piję dużo herbat &#8211; ziołowych,zielonych i owocowych, staram się ćwiczyć, odstawiłam samochód na parking i gdzie tylko się da chodzę piechotką. Kocham słodycze i dzięki lekturze tego bloga po raz pierwszy świadomie wybrałam, w chwili kryzysu,coś słodkiego &#8211; gorzką czekoladę i suszone śliwki. Zaglądam tu codziennie, uczę się nowych rzeczy lub utrwalam stare. Nie potrafię wyrazić jak bardzo pomaga mi ta lektura i jeszcze raz dziękuję autorowi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-470</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Feb 2009 13:15:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-470</guid>
		<description>Dziekuję, jestem pod wrażeniem tego co przeczytałam.Jakbym czytała swoje myśli...Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziekuję, jestem pod wrażeniem tego co przeczytałam.Jakbym czytała swoje myśli&#8230;Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cannelle</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-468</link>
		<dc:creator>cannelle</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Feb 2009 12:13:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-468</guid>
		<description>Aniu, z tego co napisałaś wnioskuję, że musisz być bardzo wrażliwą osobą. 
&quot;otwieram wielkie wrota lodówki…i zaczynam jesc.Niestey mieszam wszytsko.&quot; --&gt; ten cytat szczególnie mi się rzucił w oczy, czy słyszałaś kiedyś o jedzeniu kompulsywnym? Może to Ciebie nie dotyczy...ale ja też tak kiedyś myślałam ;) Przejrzyj to forum:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=191420 

pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aniu, z tego co napisałaś wnioskuję, że musisz być bardzo wrażliwą osobą.<br />
&#8222;otwieram wielkie wrota lodówki…i zaczynam jesc.Niestey mieszam wszytsko.&#8221; &#8211;&gt; ten cytat szczególnie mi się rzucił w oczy, czy słyszałaś kiedyś o jedzeniu kompulsywnym? Może to Ciebie nie dotyczy&#8230;ale ja też tak kiedyś myślałam <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Przejrzyj to forum:<br />
<a href="http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=191420" rel="nofollow">http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=191420</a> </p>
<p>pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-467</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Feb 2009 10:13:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-467</guid>
		<description>No, i sie znowu zlamalam...jeden wieczor,wytzrymalam...troche stresu i po wszytkim....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, i sie znowu zlamalam&#8230;jeden wieczor,wytzrymalam&#8230;troche stresu i po wszytkim&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-464</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 11:35:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-464</guid>
		<description>Hej!Patrze...czy mi ktos cos napisal...bo sie boje,ze dzis znowu nie bede miala porazke...jak narzie...jest ok.Nie jem sniadan(bo nie miem)ale jem mniej wiecej w rownych porach...zawsze starm sie cos zjesc przed wyjsciem do mojej ukochanej pracy...czasami wydaje mi sie, ze nikt nie ma takiego problemu, ze jestem z tym sama...Chcialabym tylko u miec nad soba zapanowac...pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej!Patrze&#8230;czy mi ktos cos napisal&#8230;bo sie boje,ze dzis znowu nie bede miala porazke&#8230;jak narzie&#8230;jest ok.Nie jem sniadan(bo nie miem)ale jem mniej wiecej w rownych porach&#8230;zawsze starm sie cos zjesc przed wyjsciem do mojej ukochanej pracy&#8230;czasami wydaje mi sie, ze nikt nie ma takiego problemu, ze jestem z tym sama&#8230;Chcialabym tylko u miec nad soba zapanowac&#8230;pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-463</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 11:03:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-463</guid>
		<description>Jestem pod wrażeniem całego bloga, &quot;odwaliłeś&quot; tu kawał ciężkiej roboty. Bardzo dużo przydatnych wiadomości, będę namawiać znajomych do zaglądania tutaj.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem pod wrażeniem całego bloga, &#8222;odwaliłeś&#8221; tu kawał ciężkiej roboty. Bardzo dużo przydatnych wiadomości, będę namawiać znajomych do zaglądania tutaj.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-461</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 00:11:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-461</guid>
		<description>Dziękuje za odp:)Pracuje w godzinach od 18-22,przed wyjsciem z domu zjadam konkretny obiad.Moja praca i sytuacja,w ktorej sie znajduje jest dla mnie stresująca.Niesty pracy nie moge zmienic.Brak motywacji,i odreagowanie na stres...Nie wiem...szukam jakis sposobów...cytatow...postanowien...to nie motywacja do schudniecia...wiem,ze samopoczucie mialbym lepsze, nie mialbym problemow ze spaniem, i z rzoładkiem...czegos mi barkuje...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuje za odp:)Pracuje w godzinach od 18-22,przed wyjsciem z domu zjadam konkretny obiad.Moja praca i sytuacja,w ktorej sie znajduje jest dla mnie stresująca.Niesty pracy nie moge zmienic.Brak motywacji,i odreagowanie na stres&#8230;Nie wiem&#8230;szukam jakis sposobów&#8230;cytatow&#8230;postanowien&#8230;to nie motywacja do schudniecia&#8230;wiem,ze samopoczucie mialbym lepsze, nie mialbym problemow ze spaniem, i z rzoładkiem&#8230;czegos mi barkuje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciej</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-460</link>
		<dc:creator>Maciej</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 18:33:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-460</guid>
		<description>Aniu

W Twoim przypadku to najprawdopodobniej nie jest problem motywacji, tylko złego rozplanowania posiłków w Ciągu dnia. Nie wiem dokładnie jak wyglądają Twoje godziny pracy, ale jakie by nie były, nie powinnaś doprowadzać do sytuacji, że o 22 jesteś strasznie głodna. Spróbuj porządniejsze posiłki w pracy. Jeśli zjesz w pracy porządniejszy obiad - np. koło 18-19stej, to o 22 wystarczy Ci tylko mała przekąska - trochę sałatki, czy kanapka albo kilka owoców. Wiem że może to nie być takie proste, bo możliwe że będziesz musiała nosić ze sobą obiad do pracy i możesz nie mieć najlepszych warunków, żeby go zjeść, ale to byłoby najlepsze rozwiązanie.

Co do słodyczy, to jeśli zaczniesz się wysypiać, ochota na nie trochę spadnie, ale ta czy inaczej zastanów się czy nie możesz ich wymienić na owoce - słodycze w nadmiarze są niezdrowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aniu</p>
<p>W Twoim przypadku to najprawdopodobniej nie jest problem motywacji, tylko złego rozplanowania posiłków w Ciągu dnia. Nie wiem dokładnie jak wyglądają Twoje godziny pracy, ale jakie by nie były, nie powinnaś doprowadzać do sytuacji, że o 22 jesteś strasznie głodna. Spróbuj porządniejsze posiłki w pracy. Jeśli zjesz w pracy porządniejszy obiad &#8211; np. koło 18-19stej, to o 22 wystarczy Ci tylko mała przekąska &#8211; trochę sałatki, czy kanapka albo kilka owoców. Wiem że może to nie być takie proste, bo możliwe że będziesz musiała nosić ze sobą obiad do pracy i możesz nie mieć najlepszych warunków, żeby go zjeść, ale to byłoby najlepsze rozwiązanie.</p>
<p>Co do słodyczy, to jeśli zaczniesz się wysypiać, ochota na nie trochę spadnie, ale ta czy inaczej zastanów się czy nie możesz ich wymienić na owoce &#8211; słodycze w nadmiarze są niezdrowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-459</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 15:30:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-459</guid>
		<description>czytam to wszytko...u mnie problem polega na tym,ze nie potrafie zrezygnowac z jedznia po 22,tak koncze prace.Wracam do domu,moj rzoladek sie odzywa...otwieram wielkie wrota lodówki...i zaczynam jesc.Niestey mieszam wszytsko.Przeczytalam mnostwo stron na temat motywacji...Nastepnego dnia czuje sie nie wyspana(wiem,bo sie najadlam na noc),zmeczona...i wsiekla ze nie potrafie sobie odmowic...,dla siebiebie by sie czuc lepiej Probowalam juz wszytkiego...jakies &quot;moje&quot;nagrody....nie dziala...Moze mi ktos pomoc...uwielbiam slodycze...tez bym chciala o zmnienic.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czytam to wszytko&#8230;u mnie problem polega na tym,ze nie potrafie zrezygnowac z jedznia po 22,tak koncze prace.Wracam do domu,moj rzoladek sie odzywa&#8230;otwieram wielkie wrota lodówki&#8230;i zaczynam jesc.Niestey mieszam wszytsko.Przeczytalam mnostwo stron na temat motywacji&#8230;Nastepnego dnia czuje sie nie wyspana(wiem,bo sie najadlam na noc),zmeczona&#8230;i wsiekla ze nie potrafie sobie odmowic&#8230;,dla siebiebie by sie czuc lepiej Probowalam juz wszytkiego&#8230;jakies &#8222;moje&#8221;nagrody&#8230;.nie dziala&#8230;Moze mi ktos pomoc&#8230;uwielbiam slodycze&#8230;tez bym chciala o zmnienic.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Otylia</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-365</link>
		<dc:creator>Otylia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2008 17:43:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-365</guid>
		<description>Z pewnoscią łatwiej jest się zmierzyć ze swoją waga,gdy czł. nie jest z tym problemem sam . Dzis nabralam przekonania, że uda mi sie ! Pozdrawia wszystkich i trzymam za Was kciuki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z pewnoscią łatwiej jest się zmierzyć ze swoją waga,gdy czł. nie jest z tym problemem sam . Dzis nabralam przekonania, że uda mi sie ! Pozdrawia wszystkich i trzymam za Was kciuki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-353</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Dec 2008 13:54:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-353</guid>
		<description>ja mysle,ze nie ma w tym nic zlego,jednak mysle,ze  nie wiecej niz jeden batonik wystarczy:)W jaki sposob sie odchudzasz?
Mi jest bardzo ciezko:(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja mysle,ze nie ma w tym nic zlego,jednak mysle,ze  nie wiecej niz jeden batonik wystarczy:)W jaki sposob sie odchudzasz?<br />
Mi jest bardzo ciezko:(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Emily</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-347</link>
		<dc:creator>Emily</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 20:19:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-347</guid>
		<description>Witam Wszystkich:-) ja tez jestem na diecie i narazie daje radę;-) choc jeszcze tego nie zastosowałam to me jutro planuje 1dzien w tygodniu przeznaczyć na słodycze co o tym sądzićie? Prosze o radę =) pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Wszystkich:-) ja tez jestem na diecie i narazie daje radę;-) choc jeszcze tego nie zastosowałam to me jutro planuje 1dzien w tygodniu przeznaczyć na słodycze co o tym sądzićie? Prosze o radę =) pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-332</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 12:45:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-332</guid>
		<description>to trzymajcie kciuki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to trzymajcie kciuki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-322</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2008 11:49:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-322</guid>
		<description>Czesc,mam na imie Ola.Odchudzam sie od jakis 10lat i to bezskutecznie,3razy udalo mi sie schudnac ale zaraz powrocilam do jeszcze wiekszej masy.Dzieki Krzys za to co napisales,mam nadzieje,ze i mnie to zmotywuje.Dam znac za jakis czas...Pozdrawiam i trzymam za Was wszystkich kciuki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesc,mam na imie Ola.Odchudzam sie od jakis 10lat i to bezskutecznie,3razy udalo mi sie schudnac ale zaraz powrocilam do jeszcze wiekszej masy.Dzieki Krzys za to co napisales,mam nadzieje,ze i mnie to zmotywuje.Dam znac za jakis czas&#8230;Pozdrawiam i trzymam za Was wszystkich kciuki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-258</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 00:10:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-258</guid>
		<description>Z tym potworem to trafione w dziesiątke:) Mój ma wielkie zębiska, bezdenny brzuch, gardło szerokie jak autobus i jest dziki i bardzo silny. Nie umie za bardzo na smyczy chodzić, kolczatka na niego nie działa, kaganiec pęka albo topnieje. Powiesilam na lodówce dwa małe plakaty: kolaże (strach na potwora). Na jednym przykleiłam moja twarz do ciała pięknej atletycznej triatlonistki, na drugim przykleiłam swoja twarz (ucharakteryzowana: podkrąźone oczy, czerwony nos, zielone policzki, ogólna nędza i rozpacz) do jakiejś nieszczęsnej grubaski. Plakaty spełniają nadal funkcje estetyczno-humorystyczną. Grubaska już dawno nie powstrzymuje mnie od nurkowania w lodówce (mimo pogróżek wypisanych na plakacie). Piękna &quot;ja&quot; czasem działa.
Fajna metoda to zalewania Głoda ciepłą herbatą. Najlepiej mieć w domu dużo fajnych ziołowych i owcowych herbat, zielonych, puerth i co kto lubi. Moje ulubione to &quot;Yogi Teas&quot; z przyprawami indyjskimi ale nie wiem czy są w Polsce dostępne.
Myślę, że jest jakiś sposób na oswojenie potwora, tylko trzeba go lepiej zrozumieć. Nie ma złych potworów, są tylko źli właściciele:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym potworem to trafione w dziesiątke:) Mój ma wielkie zębiska, bezdenny brzuch, gardło szerokie jak autobus i jest dziki i bardzo silny. Nie umie za bardzo na smyczy chodzić, kolczatka na niego nie działa, kaganiec pęka albo topnieje. Powiesilam na lodówce dwa małe plakaty: kolaże (strach na potwora). Na jednym przykleiłam moja twarz do ciała pięknej atletycznej triatlonistki, na drugim przykleiłam swoja twarz (ucharakteryzowana: podkrąźone oczy, czerwony nos, zielone policzki, ogólna nędza i rozpacz) do jakiejś nieszczęsnej grubaski. Plakaty spełniają nadal funkcje estetyczno-humorystyczną. Grubaska już dawno nie powstrzymuje mnie od nurkowania w lodówce (mimo pogróżek wypisanych na plakacie). Piękna &#8222;ja&#8221; czasem działa.<br />
Fajna metoda to zalewania Głoda ciepłą herbatą. Najlepiej mieć w domu dużo fajnych ziołowych i owcowych herbat, zielonych, puerth i co kto lubi. Moje ulubione to &#8222;Yogi Teas&#8221; z przyprawami indyjskimi ale nie wiem czy są w Polsce dostępne.<br />
Myślę, że jest jakiś sposób na oswojenie potwora, tylko trzeba go lepiej zrozumieć. Nie ma złych potworów, są tylko źli właściciele:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzyś</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-245</link>
		<dc:creator>Krzyś</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 20:04:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-245</guid>
		<description>Edyto,

Ja niestety nie mam doświadczenia ani wiedzy, żeby Ci pomóc. Mam jednak nadzieję, że Ci się uda.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Edyto,</p>
<p>Ja niestety nie mam doświadczenia ani wiedzy, żeby Ci pomóc. Mam jednak nadzieję, że Ci się uda.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Edyta</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-244</link>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:23:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-244</guid>
		<description>Nic Pan nie pisze o osobach uzależnionycn od jedzenia . Czy ktoś z Was sam z takiego uzaleznienia wyszedł? Mi niestety nie pomógł nikt, choc przeszłam bardzoooo długa drogę terapeutyczną ( 5 -cioro psychologów) :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nic Pan nie pisze o osobach uzależnionycn od jedzenia . Czy ktoś z Was sam z takiego uzaleznienia wyszedł? Mi niestety nie pomógł nikt, choc przeszłam bardzoooo długa drogę terapeutyczną ( 5 -cioro psychologów) <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-210</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 19:22:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-210</guid>
		<description>dzięki za te słowa. Ja ostatnio schudłam 18 kg. Czułam się z tym świetnie w wakacje zakładałam krótkie spódniczki itp. Wróciłam jednak do starych nawyków żywieniowych i już przytyłam 9 kg czyli połowę tego co schudłam. Czuję się żle. Po tym co przeczytałam mam nową motywację i mam nadzieję tę długofalową. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dzięki za te słowa. Ja ostatnio schudłam 18 kg. Czułam się z tym świetnie w wakacje zakładałam krótkie spódniczki itp. Wróciłam jednak do starych nawyków żywieniowych i już przytyłam 9 kg czyli połowę tego co schudłam. Czuję się żle. Po tym co przeczytałam mam nową motywację i mam nadzieję tę długofalową. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzyś</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-198</link>
		<dc:creator>Krzyś</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 18:41:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-198</guid>
		<description>Magda,
Rzeczy opisywane na moim blogu raczej nie powinny Ci zaszkodzić. Jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju dziwnych diet i głodówek. Zdrowe regularne posiłki i dużo ruchu może naprawdę uczynić cuda.

Pamiętaj jednak, że tak jak piszę za każdym razem, większość mojego bloga przeznaczona jest dla osób, które zakończyły okres dojrzewania. Do tego czasu, każdy z nas rozwija się zupełnie wyjątkowo i w swoim tempie. Dlatego też trudno mi powiedzieć jaka waga jest dla Ciebie odpowiednia. Nie pasuje do Ciebie standardowa miara. 

Jeżeli uważasz, że powinnaś schudnąć, skontaktuj się z dietetykiem lub lekarzem. Będą oni w stanie doradzić Ci znacznie lepiej niż ja. Ja mogę polecić Ci jedynie zdrowe jedzenie i sport.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Magda,<br />
Rzeczy opisywane na moim blogu raczej nie powinny Ci zaszkodzić. Jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju dziwnych diet i głodówek. Zdrowe regularne posiłki i dużo ruchu może naprawdę uczynić cuda.</p>
<p>Pamiętaj jednak, że tak jak piszę za każdym razem, większość mojego bloga przeznaczona jest dla osób, które zakończyły okres dojrzewania. Do tego czasu, każdy z nas rozwija się zupełnie wyjątkowo i w swoim tempie. Dlatego też trudno mi powiedzieć jaka waga jest dla Ciebie odpowiednia. Nie pasuje do Ciebie standardowa miara. </p>
<p>Jeżeli uważasz, że powinnaś schudnąć, skontaktuj się z dietetykiem lub lekarzem. Będą oni w stanie doradzić Ci znacznie lepiej niż ja. Ja mogę polecić Ci jedynie zdrowe jedzenie i sport.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: magda</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-197</link>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 22:23:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-197</guid>
		<description>cześć musisz mi pomóc !!!!
mam13 lat waże 55 kilo i mam 165 m wzrostu pragnę mieć płaski brzuch.czy to o czym piszesz zadziała na mnie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cześć musisz mi pomóc !!!!<br />
mam13 lat waże 55 kilo i mam 165 m wzrostu pragnę mieć płaski brzuch.czy to o czym piszesz zadziała na mnie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-196</link>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 14:30:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-196</guid>
		<description>Dzięki bardzo autorowi ów posta.
Nie dość, że wszystko było idealnie opisane, to w dodatku dało mi to wiele do myślenia i ukazało jak wielka różnica wewnętrzna i zewnętrzna panuje między zdrowym, a &quot;zatrutym&quot; organizmem.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki bardzo autorowi ów posta.<br />
Nie dość, że wszystko było idealnie opisane, to w dodatku dało mi to wiele do myślenia i ukazało jak wielka różnica wewnętrzna i zewnętrzna panuje między zdrowym, a &#8222;zatrutym&#8221; organizmem.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-181</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Aug 2008 21:42:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-181</guid>
		<description>Odchudzam się już dwa lata i różnie to bywa, ostatnio schudłam 5kg, chcę jeszcze 2kg, tylko, że &quot;woda sodowa&quot; uderza mi chyba do głowy, gdyż jestem za bardzo podekscytowana tym wynikiem i tym, że wszyscy wokól to zauważyli (ważę obecnie 50kg) no i niestety zaczęłam na nowo sobie podjadać ;(, nie mogę za bardzo wziąć się za siebie od nowa. Dzięki temu postowi przemyślałam kilka rzeczy i myślę, że teraz o wiele łatwiej będzie mi się zmotywować, przy każdej chwili słabości pomyślę o tym co tutaj napisałeś.
Dzięki wielkie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odchudzam się już dwa lata i różnie to bywa, ostatnio schudłam 5kg, chcę jeszcze 2kg, tylko, że &#8222;woda sodowa&#8221; uderza mi chyba do głowy, gdyż jestem za bardzo podekscytowana tym wynikiem i tym, że wszyscy wokól to zauważyli (ważę obecnie 50kg) no i niestety zaczęłam na nowo sobie podjadać ;(, nie mogę za bardzo wziąć się za siebie od nowa. Dzięki temu postowi przemyślałam kilka rzeczy i myślę, że teraz o wiele łatwiej będzie mi się zmotywować, przy każdej chwili słabości pomyślę o tym co tutaj napisałeś.<br />
Dzięki wielkie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agata</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-159</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 20:06:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-159</guid>
		<description>NAprawde świetny tekst, a przede wszystkim bardzo pomocny .... dzięki Krzyś :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>NAprawde świetny tekst, a przede wszystkim bardzo pomocny &#8230;. dzięki Krzyś <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneczka:)</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-109</link>
		<dc:creator>Aneczka:)</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 15:13:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-109</guid>
		<description>Trafilam tutaj przez przypadek (teoretycznie) i po przeczytaniu tego postu az skacze z radosci,ze tutaj trafilam:) jestem pod wrazeniem przemyslec na ten temat autora tekstu:)

Ja wlasnie sobie uswiadomilam,ze moj problem z tym,ze nie chudne nie jest w tym,ze cos ejst nie tak z moi orgaizmem MIMO ze wszystko PRZECIEZ dobrze robie. Mam motywacje ktora trzyma mnie silnie przez dwa tygodnie po czym jade do domu czy ide na impreze i wybijam sie z rytmu.Teraz czytam duzo na ten temat i wszedzie mam cos,co przypomina mi o tym.Prowadze dziennik w ktorym zapisuje sobie,co robic zeby byc wytewalym czytam Shapea i jakos nie zapominam:) Od dzisiaj cwicze od rana i czuje sie swietnie, ze realizuje wyznaczone przez siebie cele:)

Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim mniej badz bardziej zmotywowanym:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafilam tutaj przez przypadek (teoretycznie) i po przeczytaniu tego postu az skacze z radosci,ze tutaj trafilam:) jestem pod wrazeniem przemyslec na ten temat autora tekstu:)</p>
<p>Ja wlasnie sobie uswiadomilam,ze moj problem z tym,ze nie chudne nie jest w tym,ze cos ejst nie tak z moi orgaizmem MIMO ze wszystko PRZECIEZ dobrze robie. Mam motywacje ktora trzyma mnie silnie przez dwa tygodnie po czym jade do domu czy ide na impreze i wybijam sie z rytmu.Teraz czytam duzo na ten temat i wszedzie mam cos,co przypomina mi o tym.Prowadze dziennik w ktorym zapisuje sobie,co robic zeby byc wytewalym czytam Shapea i jakos nie zapominam:) Od dzisiaj cwicze od rana i czuje sie swietnie, ze realizuje wyznaczone przez siebie cele:)</p>
<p>Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim mniej badz bardziej zmotywowanym:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agnieszka</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-92</link>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 14:28:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-92</guid>
		<description>Nie ukrywam, że bardzo miło mi się czyta to, co tutaj napisałeś :) Sama intensywnie walczę z zbędnymi kilogramami i nie raz miałam przykrą okazję przekonać się jak to jest, kiedy zabraknie motywacji - zwłaszcza tej chwilowej; dostaję wtedy coś, co ironicznie nazywam &quot;małpim rozumem&quot; - zapominam o wszystkich powodach, jakie skłoniły mnie do rozpoczęcia odchudzania, nie są ważne moje cele, tylko chwilowa przyjemność jedzenia :/ Ale by zapobiec takim sytuacjom ostatnio wzięłam się do przysłowiowej roboty - motywuję się codziennie w jakikolwiek sposób - czy to poprzez oglądanie zdjęć ładnych dziewczyn (która kobieta nie chciałaby wyglądać jak piękne modelki ;), czytanie różnych stron poświęconych odchudzaniu oraz wyobrażanie sobie, że jestem już szczęśliwą posiadaczką szczupłego ciała :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim niewyobrażalnej motywacja :*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ukrywam, że bardzo miło mi się czyta to, co tutaj napisałeś <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sama intensywnie walczę z zbędnymi kilogramami i nie raz miałam przykrą okazję przekonać się jak to jest, kiedy zabraknie motywacji &#8211; zwłaszcza tej chwilowej; dostaję wtedy coś, co ironicznie nazywam &#8222;małpim rozumem&#8221; &#8211; zapominam o wszystkich powodach, jakie skłoniły mnie do rozpoczęcia odchudzania, nie są ważne moje cele, tylko chwilowa przyjemność jedzenia :/ Ale by zapobiec takim sytuacjom ostatnio wzięłam się do przysłowiowej roboty &#8211; motywuję się codziennie w jakikolwiek sposób &#8211; czy to poprzez oglądanie zdjęć ładnych dziewczyn (która kobieta nie chciałaby wyglądać jak piękne modelki <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> , czytanie różnych stron poświęconych odchudzaniu oraz wyobrażanie sobie, że jestem już szczęśliwą posiadaczką szczupłego ciała <img src='http://www.odchudzamsie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim niewyobrażalnej motywacja :*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dominikk</title>
		<link>http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/comment-page-1/#comment-63</link>
		<dc:creator>Dominikk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Feb 2008 22:07:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.odchudzamsie.pl/odchudzanie/motywacja-w-odchudzaniu/#comment-63</guid>
		<description>Można nosić ze sobą taką listę motywacyjną ze swoimi motywatorami i w razie potrzeby na nią zekrać. Ja na przykład, gdy bardzo chcę kupić coś słodkiego to najpierw wychodzę ze sklepu, żeby się zastanowić i wtedy zazwyczaj mi przechodzi.

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Można nosić ze sobą taką listę motywacyjną ze swoimi motywatorami i w razie potrzeby na nią zekrać. Ja na przykład, gdy bardzo chcę kupić coś słodkiego to najpierw wychodzę ze sklepu, żeby się zastanowić i wtedy zazwyczaj mi przechodzi.</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->