Produkty spożywcze wspomagające odchudzanie

Produkty spożywcze wspomagające odchudzanie

Dziś przedstawiamy listę produktów spożywczych, które mogą pomóc podczas odchudzania. Wiele z nich na dłużej powoduje uczucie sytości, a jednocześnie ma niewiele kalorii - a to przecież jest bardzo ważne podczas planowania diety, która ma pomóc w pozbyciu się zbędnych kalorii.

Jogurt grecki

Zawartość protein (białka) w jogurcie greckim czyni go doskonałym narzędziem pomocnym podczas zrzucania zbędnych kilogramów. Proteiny dłużej są trawione, dzięki czemu dłużej powodują uczucie sytości. W dodatku ciało spala więcej kalorii podczas trawienia białka, niż podczas trawienia  węglowodanów.

Cynamon

Badania wykazują, że cynamon stabilizuje poziom cukru we krwi, dzięki czemu zmniejsza chęć jedzenia. Warto dodać cynamon do kawy, herbaty, a nawet jogurtu – to świetny sposób na słodzenie bez kalorii.

Ostra papryka

Ostre papryczki zawierają bezsmakowy składnik zwany kapsaicyną. Kapsaicyna ukraca apetyt, jednocześnie przyspieszając przemianę materii, jednak tylko na krótki czas. Kapsaicyna nie ma bardzo dużego wpływu na utratę wagi, jednak wielu naukowców twierdzi, że ludzie, którzy zazwyczaj jedzą ostre przyprawy, jedzą mniej.

Zielona herbata

Wiele badań wskazuje na to, że zielona herbata wspomaga proces chudnięcia, ponieważ stymuluje spalanie tłuszczu w okolicach brzucha. Dzieje się tak ponieważ zielona herbata zawiera katechiny, związki należące do grupy flawonoidów, które na krótki czas przyspieszają przemianę materii. Żeby uzyskać jak najlepszy efekt, powinno pić się zieloną herbatę kilka razy dziennie.

Grejpfrut

Grejpfrut nie posiada żadnych składników, które pomagają spalać kalorie, potrafi za to jedzącemu uzyskać uczucie nasycenia bez przyjmowania dużej ilości kalorii. Owoc zawiera bardzo duże ilości rozpuszczalnego błonnika, który długo się trawi. Pół grejpfruta lub szklanka soku z grejpfruta przed posiłkiem pomaga poczuć się bardziej sytym, dzięki czemu zjada się mniej podczas posiłku.

Arbuz

Owoce „wodniste” zajmują więcej miejsca w żołądku i powodują uczucie nasycenia szybciej, co pozostawia mniej miejsca na resztę jedzenia. Wiele surowych owoców i warzyw jest pełne wody oraz składników odżywczych, a jednocześnie jest ubogie w kalorie. Arbuz jest najlepszym tego przykładem. W dodatku wpływa korzystnie na układ pokarmowy i jest bogaty w witaminę A i C, a to tylko dodaje mu zalet.

Gruszki oraz jabłka

Również te owoce posiadają dużo wody. Warto zjadać je razem ze skórką, która również bogata jest w błonnik powodujący, że dłużej czujemy się nasyceni. Lepsze są świeże, całe owoce niż sok z nich, ponieważ w ten sposób uzyskujemy więcej błonnika. Ponadto, kiedy gryziemy i żujemy owoc, kosztuje nas to nieco energii – a to powoduje spalenie kilku kalorii.

Surowe warzywa

Surowe warzywa doskonale nadają się na przekąskę pomiędzy posiłkami. Posiadają dużo wody, dzięki czemu powodują uczucie sytości i nie mają zbyt wielu kalorii. Warto zastąpić czipsy surowymi warzywami drobno pokrojonymi – z dodatkiem niskokalorycznego dipu tworzą wspaniałą przekąskę, którą można nawet podawać na imprezach.

Jajka

Zjedzony rano posiłek bogaty w proteiny pozwala dłużej uniknąć głodu, ponieważ dłużej jest trawiony. Jedno jajko ma tylko 75 kalorii, posiada za to 7 gramów protein wysokiej jakości, wraz z innymi składnikami odżywczymi. Osobom z podwyższonym cholesterolem zaleca się konsultację z lekarzem, żeby dowiedziały się, ile jaj mogą spożyć w ciągu tygodnia.

Owsianka

Owsianka to trzy rzeczy wspomagające odchudzanie: pełnoziarnisty i bogaty w błonnik owies, duże ilości wody oraz temperatura spożywania. Jedzenie ciepłego posiłku zajmuje więcej czasu, zaś woda i błonnik sprawiają, że dłużej czujemy się syci. Najlepiej unikać słodzonej owsianki – samemu można zawsze dodać cynamonu dla poprawy smaku.

Produkty pełnoziarniste

Pełnoziarniste pieczywo jest niskokaloryczne i bardzo bogate w błonnik – osoby, które jedzą pieczywo pełnoziarniste są zazwyczaj chudsze. Produkty pełnoziarniste oferują bardzo wiele wartościowych składników odżywczych. Nie tylko pieczywo może być pełnoziarniste – warto też zainteresować się pełnoziarnistymi płatkami oraz makaronami.

Zupy

Rosoły, buliony, zupy warzywne są bardzo przydatne z wielu przyczyn. Podstawową jest ogromna ilość wody, którą zawierają, a która powoduje uczucie sytości (żołądek napełnia się, ale przyjmuje znikomą ilość kalorii). Poza tym zupy jada się zazwyczaj bardzo ciepłe, przez co je się wolniej i szybciej zyskuje się uczucie najedzenia. W dodatku, zupa zjedzona przed drugim daniem zapełnia żołądek i powoduje, że na drugie danie zjadamy mniej – a drugie danie prawie zawsze jest bardziej kaloryczne.

Sałatki

Innym sposobem nasycenia się przed głównym posiłkiem jest zjedzenie sałatki. Sałata sama w sobie ma już wystarczająco dużo wody, żeby napełnić żołądek – to zostawia mniej miejsca na tłuste jedzenie, które możemy spożywać wraz z głównym daniem. Sałatkę można urozmaicać poprzez dodawanie różnych warzyw lub owoców, ale należy uważać na sosy, ponieważ mogą one być bardzo kaloryczne.

Orzechy

Orzechy doskonale sprawdzają się jak przekąską pomiędzy posiłkami. Orzechy bogate są w proteiny, błonnik i tłuszcze zdrowe dla serca. Przyjmowane z umiarem orzechy pomagają podczas chudnięcia, pomagają regulować również poziom cholesterolu w organizmie. Nie należy jednak przesadzać z ilością spożywanych orzechów, ponieważ może to przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.

Chude mleko

Chude mleko dostarcza mnóstwo protein i wapna bez kalorii tłustego mleka. Mimo że chude mleko jest beztłuszczowe, pozwala poczuć się nasyconym – pozostaje w żołądku dłużej niż napoje z mniejszą ilością protein. Prowadzone są nawet badania, które mają udowodnić, że chude mleko oraz inne beztłuszczowe produkty mleczne mogą pomagać w gubieniu niechcianego tłuszczyku, zwłaszcza w okolicach talii.

Ryby

Ryby są jednym z najlepszych źródeł protein. Badania wykazują, że ryby są bardziej sycące niż kurczak lub wołowina, ze względu na rodzaj protein, które zawierają. Większość ryb zawiera niewiele tłuszczu, a te które go mają, zawierają jego zdrową odmianę – tłuszcze omega 3 (pomagają one między innymi zapobiegać chorobom serca).

Fasola

Fasola pozwala najeść się bez przyjmowania zbytniej ilości kalorii. Fasola to źródło protein i błonnika. Podobnie jak orzechy, fasola może pełnić rolę małej przekąski pomiędzy posiłkami.

Komentarze

Portret użytkownika slawio

Nic dodać, nic ująć :):):) Reszty nie trzeba :):):)

"Przy wysokiej insulinie nadwaga nie zginie" :):):)

Portret użytkownika Ohaminus

Dodałabym jeszcze że cynamon, pieprz, chili, imbir, chrzan, ćwikła i musztarda wpływają na przyśpieszenie metabolizmu, bo zwiększają produkcję ciepła w organizmie i poprawiają krążenie.

Zielona herbata jak najbardziej, mniam, mniam. Ona też wpływa na powstawanie ciepła. I obniża poziom cukru we krwi. Ponad to obniża poziom LDL-u i zapobiega efektowi jo-jo. 

Jeszcze czerwonej mi brakuje. Myślę, że nie bez powodu czerwona Pu Erh zyskała miano pogromcy nadwagi. Reguluje wydzielanie żółci i ułatwia trawienie, przyśpiesza spalanie tłuszczu, poza tym obniża poziom złego cholesterolu.

Za to herbata biała zawiera wyjątkowo dużo antyoksydantów i korzystnie wpływa na metabolizm. Niemieccy farmakolodzy udowodnili, że składniki zawarte w herbacie białej ograniczają rozrost i namnażanie się komórek tłuszczowych.

Nie zerkałam na zawartość białka w jogurcie greckim. Dobrze, że o nim napisałeś, na pewno na najbliższych zakupach zwrócę na to uwagę. Odstraszała mnie zawsze wysoka zawartość tłuszczu (około 9 g), więc wybierałam zwykłe jogurty naturalne (1,5 g tłuszczu / 100 g).

Świetnie, że wspomniałeś o jajkach na twardo - są sycące i to doskonałe źródło białka i witamin. Oprócz tego, że jajko to 75 kcal, to około 20 zostaje zużytych na strawienie go.

Z rybami jest chyba na zasadzie coś za coś - chude to czyste białko, ale za to łosoś czy śledź zmniejsza apetyt i zawiera dużą dawkę jodu (ważne przy niedoczynności tarczycy), poza tym tłuszcz z nich nie gromadzi się w komórkach tłuszczowych, ale ułatwia ich likwidację. Podobne działanie ma tłuszcz z lnu. 

Z produktów, które wymieniłeś jaja, produkty pełnoziarniste orzechy, a także wątróbka i brokuły są źródłem chromu. Chrom wpływa na metabolizm węglowodanów, białek i tłuszczów i kontroluje stężenie glukozy we krwi. Podobno zmniejsza chęć na słodycze.

A jako coś słodkiego w chwilach kryzysu sprawdzają się suszone śliwki - przyśpieszają przemianę materii i poprawiają trawienie, spowalniają wchłanianie cukru, przez co organizm spala więcej tłuszczu.

Co do owoców - wyszczególniłabym też ananasa, bo zawiera enzym bromelinę, który wspomaga spalanie tłuszczu i mnóstwo błonnika (mówię o świeżym oczywiście, nie tym puszkowanym).

Uf, napisałam chyba wszystko, co wiem. 

 

Pozdrowienia

Portret użytkownika slawio

Ha ha ha :) a nie mówiłem :):):) do praktyki naprzód marsz !!! :):):)

"Przy wysokiej insulinie nadwaga nie zginie" :):):)

Portret użytkownika Jan

Jogurt grecki - zdecydowanie polecam! Nie każdemu podchodzi jego smak, ale wg mnie jest pyszny i zapychający i do tego mnóstwo protein.

Wędzony łosoś - jeżeli o mnie chodzi to mogę go zjeść o każdej porze dnia i nocy. Jedyna wada to cena, ale poza tym same plusy. Pyszne, zdrowe mięso i mnóstwo Omega-3. Dodam ciekawostkę: Omega-3 w kapsułkach pochodzi od śmieciowatej (najtańszej) odmiany łososia (trafia też do puszek, bo konsument widzi już przetworzoną rybę i nie wie co je :-)). Kupując wędzonego mamy gwarancje wyższej jakości!

I tak jak Ohaminus polecam pieprz: każdy jest dobry, a cayenne najlepszy.

Portret użytkownika Maciej

O właśnie! Kilka razy zastanawiałem sie nad tymi greckimi jogurtami w sklepie ale jakoś nigdy ich nie spróbowałem.

W takim razie następnym razem biorę jeden na próbę.

Portret użytkownika Jan

Kiedyś czytałem Twój wpis o otrębach. Tutaj możesz je dodać...

Jest też bardzo dobry jako zamiennik śmietany...

Jak z każdą rzeczą trzeba samemu poekperymentować i znaleźć dobre zastosowanie.

Drobna rada: jeżeli grecki wyda się komuś zbyt gęsty można pomieszać z naturalnym.

 

Portret użytkownika Ohaminus

Kurczę, nie przekonuje mnie ten jogurt grecki. Zobaczcie:

przeciętny grecki

123 kcal

3,6 g białka

10 g tłuszczu

4,7 g węglowodanów

 

przeciętny naturalny

60 kcal

4,5 g białka

2 g tłuszczu

6 g węglowodanów

 

Zdecydowanie(!) lepiej wypada zwykły naturalny. I to przy nim zostanę.

 

Portret użytkownika Jan

U mnie w lodówce jest inaczej:

 

> grecki bez tłuszczu:

Tłuszcz 0g

Węglowodany 9g

Białko 20g

Kalorie: 120

 

> naturalny bez tłuszczu:

Tłuszcz 0g

Węglowodany 16g

Białko 11g

Kalorie: 110

 

Naturalny ma mniej kalorii, to fakt, ale dawka protein jest mniejsza i jednocześnie więcej cukru.

Ja korzystam z obu...

Portret użytkownika Maciej

Ja dlatego właśnie zawsze wybierałem zwykłe jogurty. Hmm.. nie wiediziałem że są light.

Portret użytkownika Ohaminus

O, nie wiedziałam, że są greckie light. Ale tak to jest, jak się mieszka na końcu świata. Podasz mi, Janie, firmę?

Portret użytkownika Jan

FAGE Total 0% grecki jogurt.

Przyznaje, że nie łatwo go spotkać...

Portret użytkownika kawania

Ja jeszcze nie spotkałam takiego greckiego light, myślałam ze w którymś z hipermarketów dostanę ale niestety nie ma, a szkoda....

Portret użytkownika Jan

A jest u Ciebie Alma (dawniej Krakchemia)?

Ponadto, w internecie można zamówić, ale sam tego nie robiłem więc nie potrafię powiedzieć czy warto...

Portret użytkownika Maciej

Ja też szukam tych jogurtów, ale u mnie nie ma. Ja mam tylko biedronkę i stokrotkę w okolicy i mam tam tylko normalne jogurty greckie.

Portret użytkownika Jan

Specjalnie dla Was (OK, dla siebie też :-) w sumie nie wiem dlaczego nie zrobiłem tego wcześniej) napisałem do dystrybutora z zapytaniem gdzie u licha można kupić jogurt 0%. Odpowiedź poniżej (trochę mnie rozbawiło jak pani w odpowiedzi do mnie umieściła na początku reklamę, ale pewnie tak musi :-))):

"Oryginalne greckie jogurty Fage cenione i wielokrotnie nagradzane na całym Świecie, które w Polsce sa dystrybuowane przez firmę North Coast są dostępne w delikatesach: Alma, Bomi, Piotr i Paweł, w sieci Auchan, w wybranych sklepach Real, w wybranych sklepach Leclerc i wielu mniejszych sklepach detalicznych."

Pozdrawiam/Best regards, Agnieszka S.

Portret użytkownika Maciej

Czad! Jak by tu były jakieś medale w serwisie to Tobie zdecydowanie by się należał!

Teraz już wiem, że ja mogę znaleźć jogurt tylko w Auchan. W pozostałych nie bywam bo nie mam ich w okolicy. Alma to nawet nie wiem czy jest gdzieś w Trójmieście.

Portret użytkownika Jan
Portret użytkownika kawania

Janie dzięki:)) Jutro poszukam w Leclercu

Portret użytkownika Jan

Napisała, że w wybranych zatem życzę powodzenia! :-)

Portret użytkownika Malgosia

A ja polecam jogurt "Bałkański" light. W zasadzie to jest to samo, co grecki , ma 3 % tłuszczu. Jest jednak tak gęsty prawie jak masło i smakuje nieziemsko. Do sałatki wystarcza 1-2 łyżki + jakieś suszone zioła. A ja też lubię jako deser - dosypuję do niego cynamon, kardamon itd... a ze świeżymi owocami, to już bajka. Kiedyś mijałam te jogurty szerokim łukiem, ale jak się przyjrzałam bliżej, to nawet te 3 % tł. przy takich walorach smakowych - to niewiele.

 

Portret użytkownika Niceornice

Mieszkam w Grecji haha i te jogurty sa naprawde do wszystkiego,sa genialne i w smaku sa bosskie :)Czasami w domu stosuje je do deserow :Zmiksowane biszkopty + jogurt grecki z cynamonem + orzechy na posypke = Chwila rozkoszy :)Pozdrawiam

Portret użytkownika wielorybka14

ja jako przekąskę między posiłkami stosuję właśnie orzechy/surową marchew i zieloną herbatkę. Spróbowałam przyrządzić zieloną z cynamonem... Wyszło takie sobie, wolę bez. 

Komentuj

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.