2

Autor

Ubrałam się rano w ulubioną spódniczkę i piękną koszulę z perełkami. Co z tego że ciuchy są przepiękne skoro wyglądam w nich jak baleron w 6 miesiącu ciąży. Mam dziś taki paskudny nastrój a czeka mnie rodzinny obiad. Najchętniej nie wychodziła bym dziś z łóżka. Gdzie się podziała ta pewna siebie przebojowa sexowna dziewczyna? Jest ukryta za 15 kg obleśnego sadła...

Komentarze

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.