Kolejny dzień za mną

Autor

Jestem z siebie dziś mega dumna. Pot lał się ze mnie chyba jeszcze bardziej niż wczoraj, ale udało się dotrwać do końca. Chociaż dziś byłam już w stanie zrezygnować z ćwiczeń. Na szczęście tego nie zrobiłam i wytrwałąm do końca :):) Niestety przed chwilą zawitała do mnie @ i zobaczę co z jutrem - jak będę się czuła. Jak będzie wszystko ok, to ćwiczę, a jak nie, to znajdę coś lżejszego, żeby tylkonie wybić się z rytmu :)

Komentarze

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.